19 stycznia 2012

Synergen - tonik do demakijażu twarzy.

Ten tonik zakupiła moja mama, podczas zakupów w Rossmannie. Już podczas pierwszego użycia zaczęła ją piec skóra i oczy. Myślała, że to wina jej skóry, dlatego podarowała go mnie. Po pierwszym zastosowaniu nie miałam żadnych zastrzeżeń. Lecz po kilku razach, myślałam, że wypali mi skórę. Wyskoczyły mi również krostki. Niestety niedokładnie zmywa twarz, ponieważ po jego użyciu nadal miałam na twarzy podkład i tusz do rzęs. Ten tonik to taki cichy zabójca, na początku wszystko jest okej, a później ukazuję się prawdziwa "twarz" tego produktu. Nie rozumiem tylko pozytywnych opinii na wizażu.



Skład - Aqua, Alcohol denat, Propylene glycol, Sodium pca, Peg-40 Hydrogenated castor oil, Trideceth-9, Parfum, Limonene, Hamamelis virginiana water, Hamamelis virginiana bark/leaf/twig extract, Salvia officinalis leaf extract, Benzyl salicylate, Linalool, Citral, Benzyl alcohol, Geraniol, Potassium sorbate.

Zalety -
• Cena,
• Zapach,
• Wydajność.

Wady -
• Piecze po nim skóra,
• Podrażnia,
• Występują po nim krostki,
• Wysusza,
• Nie zmywa makijażu, chociaż do tego jest przeznaczony.

Cena - ok. 8 zł.
Dostępność - Dostępny tylko w Rossmannie.

8 komentarzy:

  1. no fakt alkohol na drugim miejscu nie wrozy nic dobrego:)
    zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. uuuu , krostki , pieczenie skóry.
    nie stosuj go ^^

    zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna notka. na pewno nie kupię tego produktu. mam swój ulubiony i jego się trzymam ^,^

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, wydane pieniądze i krostki na twarzy. Trzeba uważać... ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też ostatnio mam problemy skórne po używaniu nowego toniku (Eva natura), musiałam przeprosić się ze starym (ziaja nagietkowa):D Już go nigdy nie zdradzę!
    Buźka ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie ufam takim produktom dla nastolatek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj jak nie zmywa makijażu to niestety nie dla mnie ;D ostatnio miałam taki produkt i nieźle podrażniłam sobie skórę starając się zmyć resztki tuszu i cieni, więc nie skuszę się na ten tonik ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery i obiektywny komentarz. Zachęcam do obserwowania mojego bloga. Wyłączyłam opcje dla komentatorów anonimowych ze względu na uciążliwy dla mnie spam.

Read more: http://onlysweetpink.blogspot.com/2012/10/technicznie-jak-zmienic-ikonke-anonimow.html#ixzz2FUFuRC5e