Obgryzanie paznokci to wbrew, pozorom szkodliwy nałóg. Powoduję go najczęściej stres i głód. Nadmiernne obgryzanie może spowodować takie choroby jak grzybica, salmonella czy zakażenie dróg pokarmowych. Można również, przyczynić się do powstania opryszczki, a nawet tasiemca (szok).
Jest wiele sposobów, na zwalczenie obgryzania paznokci. Jedne naprawdę pomagają, a drugie odrobinę stopują nasz apetyt. Wszystko zależy od nas,niektórym ludziom, wystarcza jedynie silna wola. Wiem co to znaczy, ponieważ sama bardzo długo zmagałam się z tym nałogiem.
Sposoby, które mi pomogły :
• Zaklejenie paznokci plastrami - bardzo skuteczne, ponieważ nawet nie myślałam o tym, że pod plastrami są moje paznokcie. Pod koniec dnia plastry ściemniały i sądzę, że to skutecznie mnie obrzydzało.
• Żucie gumy bez cukru - Skuteczne, ale po pewnym czasie, myślałam, że odpadnie mi szczęka. :)
• Silna wola - Gdy patrzyłam na ślicznie, pomalowane i długie paznokcie, moich koleżanek byłam, cholernie zazdrosna.
Inne sposoby, które mi nie pomogły :
• Gorzki lakier - szybko przyzwyczaiłam się, do jego smaku.
• Psikanie perfum na paznokcie - Kompletnie bezskuteczne.
• Maczanie paznokci w occie, soku z cytryny - Nie pomaga, ponieważ mnie te zapachy nie odrzucają.
Sposób, którego ja wypróbowałam :
• Przedłużanie paznokci, tipsy - nie próbowałam, ponieważ nienawidzę tipsów, ale słyszałam, że jest to skuteczny sposób.
Jeżeli nic wam nie pomaga, warto pójść na spotkanie z psychologiem, ponieważ obgryzanie może być związane z Waszą psychiką.
Jak tam po świętach? Najedzeni? :)