
Witam was po długiej przerwie, której powodem był brak czasu i chęci. Ostatnio nic mi się nie chcę, mogłabym cały dzień przesiedzieć w domu oglądając telewizję, czytając gazety z opowiadaniami. Ach, ta jesienna aura! Reasumując moje przemyślenia przejdźmy do recenzji. Dziś główną rolę zagra puder mineralny firmy Paese. Jest to mój pierwszy produkt tej marki, w sumie nigdy nie słyszałam o ich kosmetykach. Z początku gdy ujrzałam ich stoisko to myślałam, że mają dość drogie kosmetyki, ale gdy zajrzałam tam mocno się zdziwiłam. Ceny są bardzo niskie, wahają się od 13 zł do 40 zł. Mój puder ma odcień - 1a ciepły beż, z tego co mi się wydaję jest chyba 6 odcieni. Bardzo nieprofesjonalna wydała mi się sprzedawczyni/konsultantka, gdy poprosiłam ją o dobranie odcieniu ona zaczęła mi pudrować dłoń, a z tego co mi się wydaję kolor skóry na rękach znacznie się różni od tego na twarzy. Przechodząc do właściwości pudru to dobrze kryje, matuję skórę oraz nie podkreśla niedoskonałości cery. Gdy nałożymy go na twarz przypomina on mąkę więc trzeba go dobrze rozprowadzić. Opakowanie jest bardzo praktyczne, posiada lusterko oraz gąbeczkę.
Ocena 1-10
Konsystencja - 6
Działanie kryjące - 8
Trwałość - 8
Ukrycie nadmiaru sebum - 10
Cena - 18,90 zł za 9 g. (Stoisko DH Renoma)

Co sądzicie o tych butach? New look, 110 zł ze 159, 90 zł.
* Przepraszam za jakość zdjęcia, robione telefonem.